Culicidae – Komarowate
Ciało smukłe, delikatne. Głowa wyposażona w długą, ciemną kłujkę (brak jasnych pasemek na kłujce). Scutum ze złocistożółtymi smugami – 2smugi boczne są łukowato wygięte; opisywane jako wygięte w kształt liry. Smuga centralna stosunkowo szeroka i długa. Dwie sąsiadujące z nią smugi są wyraźnie węższe, lecz także stosunkowo długie – sięgają za połowę długości scutum. Pleuryty (boczne płytki tułowia) pokryte kontrastowymi, czarnymi i białymi szczecinkami. Stopy ze świetliście białymi obrączkami.
- Status. Gatunek wschodnioazjatycki raz pierwszy odnaleziony w Kielcach w 2022 roku. Zasięg przypuszczalnie będzie się zwiększał z kolejnymi sezonami.
- Siedlisko. Mokradła, rozlewiska, wilgotne łąki i lasy, doliny rzeczne, pola, pastwiska. W Polsce najłatwiej go spotkać na terenach ruderalnych i miejskich
- Wymiary. Długość ciała przeciętnie 5-6 mm
- Aktywność. Wiosna – jesień; kilka pokoleń w sezonie. Zimuje jajo lub larwa
- Lokalizacja. Łódzkie, świętokrzyskie
- Pokarm. Samice żywią się krwią kręgowców – w tym ludzi, oraz nektarem. Samce żywią się nektarem i spadzią. Larwy wychwytują przy pomocy włosków na głowie cząstki organiczne unoszące się w wodzie – preferują wypełnione wodą zagłębienia, pojemniki, dziuple itp. Rozwijają się skutecznie w wodzie o temperaturze powyżej 10°C
- Podobne. Liczne inne komary z białymi obrączkami na stopach – zwłaszcza Aedes koreicus (dwie smugi przy smudze centralnej są zauważalnie krótsze – nie sięgają za połowę długości scutum). Ten gatunek także został zawleczony do Europy i jego spotkanie w Polsce jest możliwe
- Uwagi. Doskwier japoński bywa wektorem kilku zagrażających zdrowiu człowieka wirusów wywołujących mniej lub bardziej uciążliwe objawy chorobowe – w tym gorączkę Zika i japońskie zapalenie mózgu. Nie należy jednak panikować – aby patogen został dostarczony do naszego krwiobiegu, najpierw samica komara musi znaleźć jego nosiciela, a w naszych warunkach póki co o takiego trudno. Przypominam, że nasze krajowe widliszki są w stanie przenosić zarodźca malarii. Mimo to współcześnie brak potwierdzonych zachorowań na malarię, ponieważ widliszki nie maja kontaktu z nosicielami zarodźca. W przypadku doskwiera japońskiego będzie zapewne podobnie – ryzyko jednak rzecz jasna nie jest zerowe. Nota bene wcale bym się nie zdziwił, gdyby nasze rodzime doskwiery równiez były zdolne do przenoszenia tych samych wirusów, co Aedes japonicus
- Uwagi 2. Autorzy obserwacji – Jacek Nowak Kacper Barszcz
- Uwagi 3. Identyfikacja osobnika z Łodzi – Agnieszka Soszyńska
- A.japonicus w iNat

Kielce 30.10.2022 ♀ Pierwsza fotografia tego gatunku z Polski, a zarazem pierwsze stwierdzenie jego występowania w kraju Fot. Kacper Barszcz
Łódź 18.07.2024





W kieleckich i podkieleckich lasach występuje już powszechnie, wręcz masowo. W tym roku znacznie częściej spotykam właśnie ten gatunek niż nasze rodzime doskwiery. Mogę podesłać parę zdjęć.
Proszę uprzejmie. avidal@02.pl
W Tumlinie pod Kielcami kilka takich mnie dziś ugryzło. Wysłać zdjęcie i lokalizację ?
Jeśli masz taką potrzebę…