Dinocampus coccinellae

Braconidae – Męczelkowate
Głowa okrągła, czerwonobrązowa. Oczy duże, zielone. Tułów intensywnie czarny. Odwłok stylikowany, czarny z czerwonobrązowym wierzchołkiem. Pokładełko krótsze od odwłoka. Przynajmniej przednie nogi są czerwonobrązowe. Skrzydła z czarnym użyłkowaniem i dużą, w zarysie trójkątna pterostigmą. Opis ten dotyczy samicy. Samiec jest wyraźnie mniej barwny i widywany tylko wyjątkowo.

Warszawa – Śródmieście 25.09.2021 ♀ Fot. Sylvester Kociniak

 

Gdańsk 23.07.2021 ♀ Fot. Bogdan Mazur

Francja – Oxelaëre 13.11.2015 ♀ Fot. Marie Lou Legrand

Gdańsk 23.07.2021 ♀ Fot. Bogdan Mazur

  1. Liczebność. Pospolity; samce zdecydowanie rzadsze od samic, bardzo nieliczne
  2. Biotop. Wszędzie tam, gdzie znajdzie gatunek żywicielski
  3. Wymiary. Długość ciała ?
  4. Aktywność. Wiosna – jesień
  5. Lokalizacja. Francja, Polska – pomorskie, mazowieckie
  6. Pokarm. Larwy są parazytoidami biedronek. Samice Dinocampus coccinellae szczególnie chętnie porażają samice dużych gatunków – w tym Coccinella septempunctata i Harmonia axyridis. Znacznie rzadziej składają jaja na larwach biedronek. Larwa żeruje w ciele imago przeciętnie od 18 do 27 dni, a po zakończeniu rozwoju opuszcza ciało wciąż żywego gospodarza i przepoczwarcza się w kokonie pod jego nieruchomym ciałem, które stanowi teraz ochronę przed drapieżnikami. Prawdopodobnie larwa wydziela substancję lub uwalnia wirusa stymulującego mózg biedronki, która zmanipulowana nie próbuje opuścić swojej prześladowczyni – stan trwa od 6 do 9 dni. Ostatecznie większość biedronek umiera, jednak mniej więcej jedna na cztery przeżywa – nie wiadomo jak długo i czy wracają do pełni aktywności; na pewno nie są zdolne do rozrodu, ponieważ larwa pożera gruczoły płciowe
  7. Podobne. Samica stosunkowo charakterystyczna
  8. Uwagi. Autorzy obserwacji – Marie Lou Legrand Bogdan Mazur Sylvester Kociniak

Francja – Oxelaëre 07.05.2021 Fot. Marie Lou Legrand

Gdańsk 23.07.2021 Fot. Bogdan Mazur

Francja – Oxelaëre 24,05.2021 Fot. Marie Lou Legrand


avidal

5 thoughts on “Dinocampus coccinellae

  1. Dane o biologii Dinocampus coccinellae stosunkowo niedawno zweryfikowała grupa badaczy pod kierunkiem Nolwenn M. Dheilly, co opisali w artykule „Who is the puppet master?…” Dane o wyżeraniu tkanek poza hemolimfą były nieprawdziwe. Odkryto natomiast, że pod koniec rozwoju larwa wyzwala do układu biedronki symbiotycznego wirusa RNA, który powoduje u niej ZAPALENIE MÓZGU skutkujące paraliżem nóg. Biedronka ze sparaliżowanymi nogami nie rusza się już z miejsca przez ok. dwa tygodnie, a więc przez okres wyzwalania się larwy z ciała gospodarza, tkania kokonu i przobrażenia się męczelka w poczwarkę, a potem w stadium dorosłe. Przez ten okres biedronka rusza natomiast głaszczkami i być może produkuje zapachowe odruchu obronne. Sprawdzono, że w ten sposób wykorzystywane biedronki w znacznej proporcji wracają do zdrowia: zapalenie mózgu mija a ozdrowieńcy mogą się rozmnażać a nawet… padać ponownie ofiarą dinokampusa!

  2. Czyli wirus po prostu unieruchamia biedronkę, a nie wpływa na jej autonomiczne decyzje, jak wcześniej sugerowano. Biedronka nie chce bronić pasożyta, lecz nie ma wyjścia – jest sparaliżowana.
    Przyznam, że poprzednia wersja była bardziej psychodeliczna. Tymczasem prawda okazała się być bardziej prozaiczna, niż się wydawało.

  3. Widywałem martwe biedronki nad kokonem, z bardziej lub mniej spętanymi przędzą nogami więc być może sprawa układów między nimi a parazytoidem i „jego” wirusem jest bardziej złożona. Wpływ tu może mieć gatunek i witalność biedronki, alternatywne strategie larwy (jak mi łatwiej to tylko hemolimfa, jak mi trudniej, to… to i owa napocznę), mikro i makro ewolucja (gatunki siostrzane, ekotypy), wszystkich trzech partnerów związku. Nie znalazłem jednak wśród bodaj 129 cytowań artykułu wysiłków w kierunku jego krytyki (sfalsyfikowania), choć może zbyt pobieżnie szukałem…

    • To znaczy może tak: nie mam teraz pewności czy autorzy artykułu użyli słowa „paraliż” (może to póżniej sprawdzę). Zmodyfikowany mózg przez rozrośnięte komórki glejowe może różnie się zachowywać. Może sparaliżować nogi, ale może też wyzerować motywację do chodzenia, jak jest to w przypadku karaczana i żądła Ampulex. Można to sprawdzić delikatnie popychając „niespętaną” biedronkę czy zejdzie z kokonu. Trzeba nosić ze sobą pędzelek.

Leave a Reply to avidal Cancel reply