Harriet Taylor Mill

Urodzona 8 października 1807 roku w Londynie

Radykalna jak na swoje czasy wojowniczka o prawa człowieka. Domagała się zerwania z tradycyjnym modelem społeczeństwa, w którym mniejszościom  niejako z urzędu przysługują mniejsze prawa – lub takich praw są całkowicie pozbawione. Szczególny nacisk kładła na zrównanie szans ze względu na płeć i to od najmłodszych lat – choćby w zakresie edukacji; zalecała uczyć dzieci obu płci w ten sam sposób i tego samego, bez ukierunkowania na z góry nadane im przyszłe role. W szerszym kontekście uznawała edukację i wynikający z niej dostęp do pracy zawodowej za klucz do osiągnięcia partnerstwa i niezależności ekonomicznej w związku. Obowiązujący system nazywała ogłupiającym. Taki, którego podstawowym celem jest przysposobienie kobiet do zaspakajania oczekiwań mężczyzn. Żądała możliwości wnioskowania o rozwód dla kobiet tłamszonych w nieudanych małżeństwach; sama w takim tkwiła. Krzyczała o konieczności penalizacji przemocy domowej, traktowanej dotąd jako coś normalnego, nie wartego zaangażowania państwa – a przez niektórych uznawanej wręcz za wynikający z naturalnych powinności przywilej pana domu. Walczyła o prawa robotników, mniejszości religijnych i seksualnych, niepełnosprawnych. A że czyniła to w sposób pełen polotu i pasji, porywający, jej słowa nabierały znaczenia i siły – tym bardziej, że u jej boku stał podzielający jej poglądy mężczyzna o uznanym statusie, John Stuart Mill. Najpierw byli partnerami i kochankami, a potem małżeństwem. Harriet Taylor dopiero po śmierci pierwszego męża, po ponad 20 latach skandalizującego związku z ukochanym mężczyzną, wreszcie mogła się nazwać Harriet Taylor Mill.

Dla kolejnych pokoleń postępowych kobiet stała się punktem odniesienia, inspiracją, dumą. Jej idee ostatecznie zatriumfowały. Gdyby dziś żyła w Polsce, byłaby pewnie odsądzana od czci i wiary, piętnowana, wyśmiewana, nazywana feminazistką. Często przez inne kobiety. To takie smutne.

Wyzwolenie kobiet – na okładce autorka


8 października 1949 roku, Nowy Jork –  na świat przychodzi Sigourney Weaver

Odtwórczyni roli Ellen Ripley, obok Sarah Connor najbardziej ikonicznej heroiny w historii kina. Ellen ewidentnie nie toleruje pasażerów na gapę – zwłaszcza jeśli intruzem jest Xenomorph. Ja doceniam również kreację Dian Fossey i zaangażowanie w ochronę goryli, tak jak to czyniła bohaterka, w którą się wcieliła.

Jako Dian Fossey w Gorylach we mgle


8 października 1927 roku – Flip i Flap

Oliver Hardy i Stan Laurel po raz pierwszy stworzyli filmowy duet w obrazie The second 100 years. Potem przez lata rozśmieszali cały świat perypetiami pary nierozłącznych przyjaciół o przeciwstawnej fizjonomii i odmiennym temperamencie. W Polsce filmy z ich udziałem cieszyły się popularnością aż do  lat 80-tych. Dziś mało kto do nich wraca.

Flip i Flap



7 października

9 października

Zostaw odpowiedź