1 września 1977 roku zmarł w Los Angeles Henryk Wars
Zasłynął przede wszystkim jako autor muzyki do polskich filmów przedwojennych, a jego piosenki nuciła cała Polska. Ja sam usypiałem swoje dzieci kołysanką Ach śpij, kochanie. Jego kompozycje przez lata były chętnie aranżowane i interpretowane przez kolejne pokolenia artystów scenicznych. I takimi pozostały aż do dziś. Niektóre z nich:
- Już taki jestem zimny drań (Pieśniarz Warszawy)
- Ach, jak przyjemnie (Zapomniana melodia)
- Już nie zapomnisz mnie (Zapomniana melodia)
- Umówiłem się z nią na dziewiątą (Piętro wyżej)
- Sexapil (Piętro wyżej)
- Reformy pani minister (Pani minister tańczy)
- O’key (Czy Lucyna to dziewczyna)
- Na cześć młodości (Sportowiec mimo woli)
- Miłość ci wszystko wybaczy (Szpieg w masce)
- Powróćmy jak za dawnych lat (Manewry miłosne)
Dwie wersje jego utworów – ta sprzed lat i nowoczesna aranżacja
1 września 1984 roku singiel What’s Love Got To do With It dotarł na szczyt amerykańskiej listy przebojów ustawiając na piedestale rocka i popu Annę Mae Bullock, znaną wszystkim jako Tina Turner. Na pewno kojarzycie teledysk – przechadzka po ulicach Nowego Yorku, burza włosów, wysokie obcasy, miniówa i ta kultowa arytmia kroku, którą nieudolnie próbowałem odtworzyć ja i moja ówczesna sympatia. Po prostu MTV Music Awards. Tina miała wtedy już 45 lat, ale zaczynała życie na nowo, aby ostatecznie stać się inspiracją i legendą.
1 września 1954 roku do amerykańskich kin trafiło Okno na podwórze Alfreda Hitchcocka. Oficjalna premiera miała miejsce niemal miesiąc wcześniej limitowanej na imprezie charytatywnej. Fotograf zmuszony do spędzania czasu w czterech ścianach z powodu złamania nogi z nudów podgląda przez okno sąsiadów. Jeden z nich morduje żonę. Jak udowodnić zbrodnię, będąc unieruchomionym. Tym bardziej ze żona „ożywa” a główny podejrzany orientuje się, że w domu naprzeciwko zamieszkuje chwilowo niepełnosprawny i bezbronny świadek? Kryminał mistrza suspensu sprawiał, że widzowi ciężko było usiedzieć na miejscu i który doczekał się licznych remake’ów, mniej lub bardziej wiernych protoplaście. Nie widziałeś – żałuj.
