Ceraleptus lividus

Coreidae – Wtykowate
Ubarwienie ciała mało kontrastowe. Na bokach głowy ciemne linie przerwane na dwie części przez stosunkowo małe oczy. Przednioboczne kąty przedplecza nie są ząbkowato wydłużone. Przednioboczne krawędzie corium wyraźnie rozjaśnione. Connexivum dobrze widoczne, lecz słabo kontrastowe, niemal jednobarwne. Scutellum bez rozjaśnienia w części apikalnej, lub z małą jasna plamką. Tergity żółtoczerwone.

C.lividus

Moszczenica 21.04.2018

C.lividus

Murawy Dobromierskie 20.05.2016

C lividus

Murawy Dobromierskie 20.05.2016

Romanów 11.05.2015 Fot. Jacek Kalisiak

Romanów 11.05.2015 Fot. Jacek Kalisiak

  1. Liczebność. Nierzadki, lecz nieczęsto obserwowany
  2. Biotop. Preferuje suche tereny otwarte, w tym łąki, ugory, wydmy śródleśne, murawy kserotermiczne, żwirownie
  3. Wymiary. 9-11.5 mm
  4. Czas lotu. Od wiosny do jesieni; zimuje imago
  5. Lokalizacja. Romanów koło Łodzi, Przedborski PK, Moszczenica
  6. Pokarm. Soki roślin z rodziny bobowatych, zwłaszcza komonicy i koniczyny
  7. Podobne. U rzadszego Ceraleptus gracilicornis przednioboczne kąty przedplecza są wydłużone w ząbkowaty wyrostek, w wierzchołkowej części scutellum znajduje się jasna plama, tergity są czarne i czerwonopomarańczowe, a dwubarwne connexivum jest zdecydowanie bardziej kontrastowe . Ceraleptus obtusus w Polsce nie występuje
  8. Uwagi. Autorem obserwacji z Romanowa jest Jacek Kalisak
  9. Więcej o gatunku
  10. Rozmieszczenie
Czarna strzałka wskazuje ciemną linię koło oka. Żółta strzałka wskazuje jasne krawędzie corium. Niebieska linia symuluje profil przedniobocznego kątu przedplecza - czerwona linia imituje profil u Ceraleptus gracilicornis

Czarna strzałka wskazuje ciemną linię koło oka. Żółta strzałka wskazuje jasne krawędzie corium. Niebieska linia symuluje profil przedniobocznego kątu przedplecza – czerwona linia imituje profil u Ceraleptus gracilicornis

5 thoughts on “Ceraleptus lividus

  1. Mnie jak dotąd udalo się spotkać 7 gatunków. Ale wciąż brakuje min. L.occidentalis, a bardzo chcialbym go widzieć na żywo. Nie wiem niestety, czy dotarł do Łodzi.

  2. Z tych, których u Ciebie nie widzę, mam jeszcze Arenocorisa (a w każdym razie mam nadzieję, że to on).
    Siedem to i tak imponująca kolekcja, pewnie nigdy nie uda mi się spotkać aż tylu.

  3. No to połączopnymi siłami mamy już 8 gatunków. Zajrzałem do Twojego wpisu o Arenocoris i wychodzi na to, że powinienem przyglądac się murkom. Ale przecież już to robię. Może się doczekam na swój egzemplarz…

  4. Osiem to już potęga. 🙂
    Murki są czynnikiem mylącym, bo prawie wszystkie owady je lubią. Decydujące, jak podejrzewam, jest to, na czym murki stoją. A tamte murki stoją na tonach ziemi nawiezionej skądś dla przykrycia tuneli metra. Z nową ziemią zawsze przybywają różne ciekawe gatunki roślin, a i owadów też.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s