Spotkanie asyskie

27 października 1986 roku, Włochy

Tego dnia włoskie miasteczko Asyż koło Perugii stało się światowym centrum mody, detronizując na chwilę Mediolan i Paryż. Organizatorem i pomysłodawcą był nasz Lolek Wojtyła. Do tej pory każdego ranka wstawał z ciężką od trosk głową, bowiem świat był pogrążony w wojnach i pomniejszych konfliktach zbrojnych. Wpadł więc na pomysł genialny w swej prostocie – należy wytoczyć ciężkie działa i urządzić spęd modlitewny przedstawicieli jak największej liczby wyznań i religii. Dotychczasowe szturmy modlitewne, choć szczere i żarliwe, ewidentnie zawiodły. Ekumeniczna natura papieża z Polski stanowiła remedium samo w sobie. Należało się zjednoczyć, bo w kupie siła. Na wezwanie pozytywnie zareagowali przywódcy judaizmu, islamu (miano religii pokoju w końcu zobowiązuje), prawosławia, hinduizmu, dżinizmu, buddyzmu, bahaizmu i innych jeszcze -izmów. Zjechali się tłumnie, a każdy w zdobnej szacie i każdy w wymyślnej czapce – od jarmułki, przez birety, po turbany. Szczególną furorę wśród spragnionych wyzwań modowych gapiów zrobił prawosławny kukol z krzyżem na szczycie, który można było składać podczas wsiadania do limuzyny; zadanie to powierzono specjalnie wyszkolonemu członkowi obsługi ekipy prawosławnych. Feeria barw i fantazyjność sukien oraz przepych kształtów (kreacji, nie hierarchów – żeby nie było niedomówień) zapisała się w historii Asyżu złotymi zgłoskami. Ponoć byli i tacy, którzy zarzekali się, że po takim show nic lepszego już ich w życiu nie spotka, a zazdrosna Linda Evangelista przeszła załamanie nerwowe.

Kukol ze składanym krzyżem

Załamana Linda Evangelista

Jakże się mylili. Clou programu miało dopiero nastąpić. Najszlachetniejsi ze szlachetnych, najdostojniejsi z dostojnych, pomazańcy bogów wszelakich, arcyeminencje i przyszli święci w jednym przystąpili bowiem wespół w zespół do modlitwy zaraz po śniadaniu. Żarty się skończyły. Wytoczono oręż najcięższego kalibru – w tym różańce i sznury modlitewne. Delegaci modlili się bez wytchnienia przez bite 3 godziny. Aż do obiadu! Wspólnie i w tym samum czasie, ale w odosobnieniu – wszak modlitwa, zwłaszcza płynąca z sercu, potrzebuje ciszy. Tak jak pieniądze, sukces i szczęście. Sami widzicie, że to nie byle dyletanci, ale zaprawieni w boju profesjonaliści. Pokój na świecie był już właściwie zaklepany i to na samej górze. W Strefie Gazy zamówiono na tę okoliczność dodatkowe stada gołąbków pokoju, żeby złączeni w braterskim niemal uścisku żydzi i muzułmanie mogli dać upust obopólnej radości. I nic innego, jak tylko podstępne spiski samego diabła sprawiły, że ledwie rok później ci sami wyznawcy Allacha ochoczo zasilili Hamas, aby już jako pełnokrwiści terroryści tym skuteczniej zasłużyć na harem dziewic w życiu wiecznym.

Na pamiątkę tego wiekopomnego wydarzenia panreligijnego, raz do roku obchodzony i celebrowany jest Światowy Dzień Modlitwy o Pokój. Okazuje się, że czary należy odnawiać, aby nie straciły terminu ważności. Wierni na całym świecie kierują do swoich nader często wszechmocnych i miłosiernych bóstw błagania o pokój. Efekty są spektakularne. Gdyby nie te zbiorowe modły, ludzkość już dawno doprowadziłaby do samounicestwienia. A tak, mordujemy się w uświęconym gniewie bez wahania, ale za to z umiarem. Co zastanawiające, spory zwykle mają podtekst religijny lub strony konfliktu mają jakiegoś lokalnego boga po swojej stronie; bywa że obie tego samego. Tak, przed chwalebną tradycją modlitw o pokój niewątpliwie wciąż świetlana przyszłość.


27 października 1939 roku, Anglia – urodził się John Cleese

Aktor, komik, satyryk, scenarzysta. Znany najbardziej z serii Monty Python oraz z roli w serialu komediowym Hotel Zacisze.W ostatnich latach porzucił satyrę na rzecz otwartej, zupełnie nieprześmiewczej krytyki islamu panoszącego się w jego ojczyźnie. Publicznie wzywa do opamiętania tych wszystkich, którzy zezwalają na stosowanie szariatu. Na zniewolenie islamskich kobiet, na chitan (święta islamska tradycja nakazująca usuwanie łechtaczki u dziewczynek; kliteroktomia), na indoktrynacje dzieci w madrasach, na powolne acz systematyczne zawłaszczanie przez muzułmanów przestrzeni publicznej. W reakcji jest oskarżany o islamofobię i podżeganie do nienawiści rasowej, także przez wielu własnych rodaków – zwłaszcza przez totalnych kretynów ze środowisk lewicowych. Źle się dzieje w państwie angielskim, chciałoby się skomentować.

Jako Basil Fawlty w Hotelu Zacisze


27 października 1878 roku, Bułgaria – urodził się Stamen Grigorow

Wyizolował i opisał bakterie Streptococcus thermophilus i Lactobacillus bulgaricus (obecnie w randze podgatunku Lactobacillus delbrueckii bulgaricus), przy czym przy pierwszej z nich ograniczył się do opisu morfologii. Obie te bakterie są wykorzystywane przy fermentacji mleka. Można powiedzieć, że jego odkrycie zapoczątkowało erę masowej produkcji jogurtów, którą datuje się na rok 1907.

Lactobacillus delbrueckii ssp.bulgaricus


26 października

28 października


Dodaj komentarz