Leptophyes punctatissima – Wątlik kropkowany

Tettigonidae – Pasikonikowate
Znany także jako wątlik brzoskwiniowy i wątlik charłaj. Nielotny, zielony prostoskrzydły długoczułkowy. Na wierzchniej stronie odwłoka samca czerwonawobrązowa, podłużna smuga; przedplecze samca – a w mniejszym stopniu i samicy –  z akcentami w tym samym kolorze. Na bokach ciała brak białych pasów. Czułki 4-krotnie dłuższe od reszty ciała. Skrzydła silnie zredukowane. Pokładełko masywne, szablaste, ponad dwukrotnie dłuższe od przedplecza, w jednej trzeciej subtelnie ząbkowane.

L.punctatissima

Okolice Poznania 25.07.2018 ♀ Fot. Krzysztof Stobrawa

Chociszewo 14.07.2018 ♂ Fot. Lucyna Bugiera

Kutno 20.09.2019 ♀ Fot. Aneta Itczak

Leptophyes

Okolice Poznania 25.07.2018 ♀ Fot. Krzysztof Stobrawa

  1. Status. Rzadko obserwowany, lokalny i zwykle nieliczny
  2. Siedlisko. W Polsce wydaje się zdecydowanie preferować tereny zielone w obszarach zurbanizowanych; gatunek termofilny (w miastach temperatura jest średnio wyższa, niż w naturalnych biotopach)
  3. Wymiary. Samica 12-17 mm. Samiec 10-14 mm
  4. Aktywność. Lipiec – październik, nimfy od maja
  5. Lokalizacja. Wielkopolskie, łódzkie, lubuskie
  6. Pokarm. Części roślin, w tym kwiaty oraz pyłek; chętnie żeruje na różach, malinach, koniczynach i mniszkach. Larwy roślinożerne i melitofagiczne
  7. Podobne. U wątlika prążkowanego Leptophyes albovittata na bokach ciała widoczne są białe pasy; pokładełko u samic jest tylko nieznacznie dłuższe od przedplecza
  8. Uwagi. Samica składa jaja zwykle w zagłębieniach kory na pniach drzew
  9. Uwagi 2. Autorzy obserwacji – Lucyna Bugiera Aneta Itczak Krzysztof Stobrawa
  10. Rozmieszczenie
  11. L.punctatissima w iNat

Łódź 07.11.2018

avidal

6 thoughts on “Leptophyes punctatissima – Wątlik kropkowany

  1. Na Pomorzu Zachodnim, ten gatunek występuje dość pospolicie (przykłady: Świnoujście, Szczecin, Police, Maszewo) najczęściej widuję go w ogrodach działkowych i w większych sklepach ogrodniczych, ale zdarzało mi się spotkać go po prostu na łące. Niektórzy przyrodnicy twierdzą, że gatunek ten został nieświadomie rozprzestrzeniony przez ludzi poprzez sprzedaż drzew i krzewów wraz z tymi owadami. Faktycznie spotkałem go chyba w każdych ogrodach działkowych, w których byłem.

Zostaw odpowiedź