Cheiracanthidae – Kolczakowate
Dawniej w rodzinie Miturgidae. Głowotułów jednolicie ubarwiony, często z delikatnym, zielonkawym odcieniem. Odwłok bladożółtawy lub żółtawozielonkawy z bardzo słabo zaznaczonym, w zarysie wrzecionowatym pasem po środku.
- Status. Gatunek południowoeuropejski, w naszym kraju wciąż rzadki. Pierwsze krajowe doniesienie dotyczyło osobnika zawleczonego z dostawą granatów. Ekspansywny, systematycznie zwiększa liczebność
- Siedlisko. W Polsce gatunek semisynantropijny znajdowany zwykle w pobliżu budynków mieszkalnych i gospodarczych, lub wręcz w ich wnętrzu – na przykład w magazynach do przechowywania owoców. W warunkach naturalnych preferuje ciepłe tereny otwarte, takie jak zakrzaczone murawy kserotermiczne; regularnie przesiaduje na krzewach
- Wymiary. Samica 6-10.7 mm. Samiec 5.8-8.5 mm
- Aktywność. Od kwietnia/maja do listopada
- Lokalizacja. Włochy, Polska – małopolskie, kujawsko-pomorskie
- Pokarm. Bezkręgowce. Samica pobiera pokarm do momentu złożenia jaj
- Podobne. Inne krajowe kolczaki są przeciętnie większe (Cheiracanthium punctorium), bądź różnią się posiadaniem ciemniejszego, bardziej kontrastowego pasa na odwłoku (w tym Cheiracanthium erraticum). Nieco podobne są także aksamitniki z rodziny Clubionidae
- Uwagi. Ukąszenie jest bolesne, lecz ból zwykle jest krótkotrwały; następstwem bywają obrzęki i wymioty
- Uwagi 2. Autorzy obserwacji – Adrian Peplak Sebastian Nowosad Maks Syratt
- Uwagi 3. Weryfikacja oznaczenia osobnika z Krakowa Robert Rozwałka
- Uwagi 4. Nazwa gatunkowa nadana przez Insektarium
- Więcej o gatunku
- Rozmieszczenie
- Ch.mildei w iNat
Łódź 04.01.2020





Znalazłam wczoraj w mieszkaniu. Mam zdjęcia, niestety, marnej jakości, mogę przesłać. Wrocław.
Sam oceń, czy warto wstawiać – i czy identyfikacja jest możliwa na ich podstawie. Pozdrawiam
U mnie na parapecie Zabrze górny Śląskie
Spotkanie bez wątpienia ciekawe. Przydałyby się zdjęcia dokumentacyjne
Nie jestem pewna, ale chyba właśnie znalazłam go u Mnie pod poduszką na pościeli. Mam zdjęcie.
Możesz je podesłać na mój adres – avidal@o2.pl
Ja chętnie podeślę zdjęcie mojego. To już 8. Gdzieś jest gniazdo u mnie:(
Dziękuję za propozycję i czekam na zdjęcie pod adresem avidal@o2.pl
Właśnie zabiłam dwa. Wczoraj też jeden. Generalnie od ponad miesiąca to już w domu (Warszawa) ich miałam kilkanaście. Skąd ich tyle w mieszkaniu? Nigdy tego gatunku na oczy nie widziałam, a ostatnio około 2-3 tygodniowo!
Edit: nie dwa a sześć…
Przed chwilą widziałem dziada na ścianie koło łóżka. Rybnik, śląskie
Gliwice, już trzeciego ubiłam w domu. Nawet nasoszniki nie dają im rady
Też mam takiego koleżkę w domu
Pojawił mi się wczoraj jeden w kuchni. Łódź
Też na niego trafiłem w biurze w firmie. Ugryzł mnie w rękę.
Zrobiłem zdjęcie i złapałem go do słoika.
Wysyłam foto na maila
Jeszcze nie doszło
znalazłem u mnie w domu takiego i zrobiłem mu zdjęcie ale niestety mi uciekł bo schował sie w kaloryferze, normalnie nie przejmowałbym sie tym ale akurat ten kaloryfer jest obok mojego łóżka
No fajnie, tylko… kogo to obchodzi?
Proponuję zrobić głosowanie na super-spamowy komentarz, a powyższy na pewno byłby w czołówce 🙁
Normalnie ręce opadają… i szczęka.
Dokładnie. Szczególnie, że to najpewniej jakiś kątnik, a nie ten gatunek.
Znalazłam w domu na ścianie, przesyłam zdjęcie. Nie wiem czy to jest ten sam
Zdjęcie dotarło, przedstawia powyższy gatunek
Właśnie miałem takiego w domu. Wysyłam zdjęcie.
Właśnie zastałam pomiędzy oknem a siatką we Wroclawiu
Chyba znalazłem ten gatunek w swoim domu. Najpierw zauważyłem
gniazdo w skrzynce od elektronarzędzia, po czym je zamknąłem, żeby nic nie wyszło. Potem zorientowałem się, że pająk też jest w skrzynce (przypuszczam, że to jego gniazdo). Spróbuję przesłać zdjęcia.
Ok, zdjęcia dotarły. Potwierdzam Twoje oznaczenie.
Nie jestem pewien, czy to ten gatunek, ale znalazłem jednego wczoraj wieczorem. Podeślę zdjęcie.
Ok, czekam