Cicindela campestris – Trzyszcz polny

Carabidae – Biegaczowate
Mniej znany jako trzyszcz plamiec. Szybko biegający i dobrze latający drapieżnik o opalizującej, zielonej wierzchniej stronie ciała. Na pokrywach para większych jasnych plam w centralnej części, mniejsze plamy przy krawędziach. Jak wszystkie trzyszcze, jest bardzo płochliwy i czujny.

Niemcy – Bad Münstereifel 04.10.2014 Fot. Marek R.Swadzba

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Rogów 02.05.2012

Rogów 02.05.2012

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

  1. Status. Pospolity, liczny w całym kraju
  2. Siedlisko. Leśne drogi i polany, wrzosowiska, wydmy, piaskownie, poręby
  3. Wymiary. Długość ciała 10-15 mm
  4. Aktywność. Marzec – wrzesień. Zimuje imago
  5. Lokalizacja. Niemcy, Polska – łódzkie
  6. Pokarm. Drobne bezkręgowce. Czatujące w norkach larwy atakują przechodzące owady i pająki
  7. Podobne. Rzadki Cylindera germanica jest mniejszy i pozbawiony jasnych plam na środku pokryw
  8. Uwagi. Autor portretu – Kamil Stajniak
  9. Uwagi 2. Autorzy obserwacji – Marek R.Swadzba avidal
  10. C.campestris w bazie Biomap

Fotografia studyjna Fot. Kamil Stajniak

C.campestris

08.04.2019 Portret Fot. Kamil Stajniak

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las żeromiński 22.05.2017

Las wiączyński 06.06.2012

Las wiączyński 06.06.2012

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 22.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013

Las wiączyński 21.04.2013


Rodzaj Cicindela - Trzyszcz


avidal

2 thoughts on “Cicindela campestris – Trzyszcz polny

  1. Spotkałem dziś jednego, mam nawet foty, tak więc mogą pojawiać się już w marcu. Na dodatek to moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem, pomimo jego pospolitości.

  2. No tak, można się było domyślić, że uaktywnia się już przy pierwszych podrygach fenologicznej wiosny.
    Bywa i tak, że odnalezienie jakiegoś pospolitego i rzeczywiście licznego gatunku nastręcza znacznych trudności – ot, złośliwość natury. A potem następuje przełom i natykasz się na niego regularnie.

Leave a Reply