Elateridae – Sprężykowate
Występuje też pod nazwą podrzut dębowiec. Głowa i boki przedplecza pokryte gęsto złocistymi, włoskowatymi łuskami. Na pokrywach takie złociste same łuski tworzą dwie plamy nasadowe oraz szeroką, wyraźnie zaznaczoną przepaskę poprzeczną przed wierzchołkami pokryw.
- Status. Rzadka i ze względu na nocną aktywność oraz skryty tryb życia obserwowana bardzo sporadycznie EN
- Siedlisko. Lasy z udziałem dziuplastych i powalonych dębów
- Wymiary. Długość ciała 9-12 mm
- Aktywność. Maj – lipiec
- Lokalizacja. Lubuskie, mazowieckie
- Pokarm. Larwy są drapieżne, polują na larwy owadów ksylofagicznych żerujących w próchnowiskach dębowych i w powalonych dębach opanowanych przez żółciaka siarkowego; chętnie na larwy ścierów z rodzaju Mycetophagus. Jak widać na załączonej poniżej fotorelacji skłonności zoofagiczne wykazują również imagines
- Podobne. U znacznie większego Danosoma fasciatum przepaska na pokrywach jest cieńsza i zwykle miejscowo porozrywana
- Uwagi. Autorzy obserwacji – Marek Adamski Adam Brejnak Ryszard Orzechowski
- L.querceus w bazie BioMap
- L.quercus w iNat
Na skraju dziupli w pniu starego dębu kowalina dębowa posila się truchłem drobnej ćmy schwytanej w pajęczą sieć.

Łęgi Słubickie 19.02.2026 Imagines zimujące w towarzystwie Rhyparochromus vulgaris Fot. Marek Adamski
Łódź 21.05.2022








błąd w nazwie gatunkowej, powinno być querceus
Faktycznie, zwykle ten drugi człon nazwy brzmi quercus, troche na pamięć go potraktowałem. Dziękuję za poprawkę.
Per analogia polska nazwa rodzajowa tego gatunku to Kowalina (tak jak w przypadku Lacon lepidopterus). Ta polska nazwa dla rodzaju aktualnie obejmującego dwa rodzaje: Lacon i Danosoma (wcześniej był to jeden rodzaj Adelocera) używana była już w międzywojennych wydaniach kluczy do oznaczania chrząszczy. Nazwa Podrzut dotyczy aktualnego rodzaju Agrypnus (który wcześniej gdy używano nazwy Adelocera występował pod nazwą Lacon) i odnosi się do jednego pospolitego gatunku odbywającego rozwój w glebie – Podrzuta myszatego (Agrypnus murinus. Proponuję zatem zmieć polską nazwę na Kowalina dębowa.
Lechu B.
Pamiętam, że podczas konstruowania opisu miałem dylemat odnośnie nazewnictwa. Uznałem wtedy, że kowalina jest bardziej adekwatna i zasadna, ale nigdzie nie znalazłem, aby jej użyto przy tym gatunku – za to podrzut dębowiec funkcjonował w sieci. Poszedłem wytyczonym przez innych torem. Ale teraz, kiedy podałaś tak piękne uzasadnienie, z ochotą zastosuję alternatywę, znacznie ciekawszą i wprowadzającą ład.