Coelioxys mandibularis – Ścieska komonicówka

Megachilidae – Miesierkowate
Znana tez pod nazwą ścieska kątoszczęka. Kleptopasożytniczy gatunek o typowym dla rodzaju Coelioxys pokroju ciała i ubarwieniu. Płeć łatwo rozróżnić w oparciu o kształt odwłoka; spiczasty u samic, tępo zakończony i uzbrojony w kilka kolców u samców.

Widzew 29.08.2010 Samica

Łódź – Widzew 29.08.2010 ♀

Widzew 29.08.2010

Łódź – Widzew 29.08.2010 ♀

Widzew 29.08.2010

Łódź – Widzew 29.08.2010 ♀

  1. Liczebność. Niezbyt liczna
  2. Biotop. Otwarte i ciepłe tereny. Pojawia się na ukwieconych łąkach i nieużytkach
  3. Wymiary. Samica 9-12 mm. Samiec 8-11 mm
  4. Aktywność Czerwiec – wrzesień
  5. Lokalizacja. Łódzkie
  6. Pokarm. Pyłek, nektar. Larwy kradną go prawowitym właścicielkom – larwom swoich gospodarzy
  7. Podobne. Pozostałe 12 gatunków ściesek występujących w Polsce. C.mandibularis ma oryginalnie ukształtowane, wygięte pod kątem prostym żuwaczki i na podstawie tej cechy determinacja gatunku jest najłatwiejsza i najpewniejsza
  8. Uwagi. Składa jaja w gniazdach Hoplitis ravouxi, Megachile circumcincta,  Megachile maritimaMegachile versicolor, Megachile centuncularis, Megachile alpicola, Megachile pyraneaea, Hoplitis papaveris i Hoplitis villosa
  9. Uwagi 2. Oznaczona na 99% przez Jacka Wendzonkę
Widzew 19.09.2010 W tak niewygodnej zdawałoby się pozycji odpoczywają ścieski

Łódź – Widzew 19.09.2010 ♀ W tak niewygodnej zdawałoby się pozycji odpoczywają ścieski

Widzew 19.09.2010

Łódź – Widzew 19.09.2010 ♀

17 thoughts on “Coelioxys mandibularis – Ścieska komonicówka

  1. Poprawię jeszcze dziś. Ale ze w biuletynie umieszczono błędnie oznaczoną pszczołę – dla mnie lekki szok. Oczywiście zawierzam Twojej opinii. Nie widziałem zadnego z tych gatunków.

  2. Wysłałem tam wiadomość, że M. apicalis jest tylko na 5 ostatnich fotkach a na pozostałych jest Hoplitis criststatula, zobaczymy czy to coś da 😉 A to na pewno ten gatunek bo jest charakterystyczny – zwróć uwagę jakie ma duże żuwaczki i głowę, cechy raczej nietypowe jak na rodzaj Hoplitis. Przeważnie tak jest, że gatunki które mają wielkie żuwaczki cechują się też dużą głową, w której mieszczą się mięśnie obsługujące te żuwaczki.

  3. Myślę, że zareagują. Być może najpierw skonsultują Twoją ocenę z lokalnym specjalsitą. Może powinienes pisać pod imieniem i nazwiskiem, także i na stronach Insektarium?

    • Zarejestrowałem się na biolibie i teraz fotki oznaczone przeze mnie są tam podpisane moim imieniem i nazwiskiem(Darek Ogrodnik), ale w sumie mi to raczej obojętne.

  4. http://intruigingnature.photodeck.com/-/galleries/subfolder/insecta-insects/hymenoptera-bees/hoplitis/hoplitis-cristatula
    Już zmienili 🙂 szkoda tylko, że zostawili podpis Megachile apicalis pod fotkami.
    http://intruigingnature.photodeck.com/-/galleries/subfolder/insecta-insects/hymenoptera-bees/hoplitis
    A tutaj można porównać Hoplitis critatula, która jest nietypowa jak na ten rodzaj i występuje przede wszystkim we Francji z H. adunca, która jest typową Hoplitis występującą na dużo większym areale, wtym oczywiście i w Polsce.

  5. Heh, owady Łodzi i okolic a ja tu o gatunku z Francji nawijam 😉 Ale muszę skorygować swoje oznaczenie, a nóż widelec kogoś z gości to zainteresuje, więc nie chcę nikogo w błąd wprowadzić. Hoplitis cristatula owszem, ale tylko na tych 4 dolnych fotkach bo ta na górnych ma za małe żuwaczki na cristatula. To też pewnie Hoplitis z podrodzaju Anthocopa, na pierwszy rzut oka taka sama jak cristatula, ale to jednak 2 różne gatunki. Sam je porównaj, zaraz tam napiszę i to skoryguję, ale w międzyczasie spróbuję ustalić gatunek z górnych fotek.

  6. Też jestem pod sporym wrażeniem tych fotek, ale jest ich tak dużo, że brakuje mi cierpliwości żeby je przejrzeć za jednym podejściem. A jak fotek taka ilość to bardziej prawdopodobne są błędnie oznaczone, a tu jak widzę takich nie brakuje. Jeśli chodzi o wiarygodność bardziej bym polecał galerię Stevena Falka, mniej gatunków( bo tylko z Wysp Brytyjskich) i skromniejsza, ale za to bez bajzlu.
    https://www.flickr.com/photos/63075200@N07/collections/72157629294459686/

  7. Muszę się poprawić bo ewidentnie się machnąłem – na tym biuletynie jest nie L. sexstrigatum ale Andrena bo widać zagłębienie twarzowe po wewnętrznej stronie oka u góry, trochę niewyraźnie ale jednak. Na początku nie zwróciłem na to uwagi a podobieństwo do L. sexstrigatum jest duże, ale teraz widzę, że to Andrena, wygląda na coitana. Co oczywiście nie zmienia faktu, że do Hoplitis papaveris w ogóle nie jest podobna i też jestem trochę w szoku, że na biuletynie sympozjum hymenopterologicznego taka wpadka się przytrafiła 😉 A poprawiam bo zależy mi na rzetelności i jak już wcześniej wspomniałem nie chcę nikogo w błąd wprowadzić.

Leave a Reply