Papilionidae – Paziowate
Znany również jako witeź żeglarz. Skrzydła białe lub bladożółte z czarnymi, klinowatymi smugami. Na tylnych skrzydłach czarno-niebieskie, pomarańczowo obwiedzione pawie oczka i niebieskie, półksiężycowate plamki; ogonki uderzająco długie, z jasnymi końcami. Świeżo wylęgnięte gąsienice są czarne, ale już po 2 linieniu przybierają barwę zieloną. Podobnie jak gąsienice pazia królowej bronią się wysuwając wypustki zwane osmaterium. Jeden z najpiękniejszych i najbardziej efektownych krajowych motyli.
- Status. Dawniej nierzadki w południowej i środkowej części Polski doznał istotnego regresu liczebności. W ostatnich 20 latach lokalnie odbudowuje populacje. Miejscami (na przykład w Borach Dolnośląskich) jest to związane z żerowaniem na czeremsze amerykańskiej Padus serotina VU VU
- Zagrożenia i ochrona. Objęty ochroną gatunkową. Gatunek lokalnie rozbudowujący populację, jednak liczba potencjalnych siedlisk się kurczy przez zarastanie siedlisk i zabudowę
- Siedlisko. Przede wszystkim zarastające krzewami murawy na nasłonecznionych zboczach dolin i pagórków. Niekiedy w siedliskach bardziej przekształconych antropogenicznie na przydrożach i przytorzach, a nawet w porzuconych sadach. Populacje żerujące na czeremsze amerykańskiej Padus serotina spotykane są w w borach sosnowych i na ich skrajach
- Wymiary. Długość ciała 35-45 mm. Rs 60-75(88) mm
- Cykl rozwojowy. Połowa maja – końca sierpnia (dwa pokolenia). Gąsienice od końca maja do początków września. Zimuje poczwarka. Niektóre populacje jednopokoleniowe
- Zasięg. Gatunek palearktyczny występujący od Europy Zachodniej do Chin, jednak unikający chłodniejszych rejonów Eurazji. W górach do wysokości 2400 (2700) m n.p.m.
- Pokarm. Nektar. Gąsienice żerują na tarninach – głównie na krzewach rosnących w odosobnieniu, słabych i niskich. Osobniki z niektórych populacji chętnie wybierają też czeremchę amerykańską Padus serotina. W krajowych warunkach znacznie rzadziej można je znaleźć na innych krzewach i drzewach owocowych, np. na brzoskwiniach, gruszach, głogach, jarząbach, świdośliwach. Imagines pierwszego pokolenia chętnie żerują na kwiatach bzu lilaka Syringa vulgaris oraz mniszkach pospolitych Taraxacum officinale, natomiast drugie pokolenie preferuje osty Carduus, ostrożenie Cirsium oraz żmijowce zwyczajne Echium vulgare
- Podobne. W Polsce nieco podobny dużo pospolitszy paź królowej Papilio machaon. W południowej Francji, na Półwyspie Iberyjski i północnej Afryce występuje bliźniaczo podobny żeglarz zachodni Iphiclides feisthamelii uznawany niekiedy za podgatunek witezia żeglarza. Na południu Europy i w Azji Mniejszej możliwa pomyłka również z Papilio alexanor
- Uwagi. Duże straty wśród zimujących poczwarek powodują gryzonie i ryjówkowate
- Uwagi 2. Żeglarka obserwowali – Marek Nowacki Andrzej Sawic Agata Bednarska Jacek Katos Adam Kula Jacek Strojny avidal
- Uwagi 3. Wszystkie punkty opisu gatunku redagowane przez – Arek Gawroński
- I.podalirius na Lepiforum
- I.podalirius w iNat
Gąsienicę odnalazłem w rezerwacie w Przedborskim Parku Krajobrazowym. Nie na roślinie żywicielskiej (tarnin wokół zatrzęsienie), lecz podczas ziemnej wędrówki. Czyżby poszukiwała miejsca na przepoczwarczenie?
Identyfikacja Aneta Itczak
Jajeczka odszukał (po wielu próbach) mój serdeczny kolega Jacek Strojny. Gratulacje! Wreszcie się udało.
Łódź 04.08.2015

























Jajeczka. Każde jest inne. Latały dwie samice składające jajka. „Trochę” się nad tym nachodziłem.
Aha. Już to poprawiam Jacku. Pozdrawiam
Dziś widziałam go po raz pierwszy. W Warszawie, latał wzdłuż oplecionych roślinami płotów. Wspaniały i naprawdę kawał motyla! Sposób w jaki lata robi wrażenie.
A w Łodzi wciąż go nie ma…
Jest na mojej działce. Okolice Środy Śląskiej.
No tak, Śląsk jest znany jako motylowe zagłębie. Gratulacje, zawsze miło popatrzeć na żeglarza.
a u nas 2 delektowały się lawendą w naszym ogródku (lubuskie)
Przyjemne odwiedziny, życzę więcej takich.
Właśnie spotkałam go (po raz pierwszy) w lesie na obrzeżach Warszawy (Las Bemowski). Piękny.
Chyba nawet ładniejszy od pazia królowej
Dzisiaj spotkałam go na mojej działce w Warszawie
U mnie jest pospolitszy od papilio machaon
No to znajdujesz się w uprzywilejowanej sytuacji. A skoro jest tak liczny, warto poszukać gąsienic i jajeczek.
Tak i po za tym u mnie jest czeremcha ale gąsienic nie ma ale kiedy jest słoneczna pogoda widzę go prawie codziennie (jak by co to nie jest pod ochroną wg lepidoptera.eu)
Zapewne są. Jednak odszukać to nie kaszka z mleczkiem
szukam gąsienic ale nie znalazłem lecz dzisiaj z 10 motyli tego gatunku widziałem
A ja spotkałam jednego wczoraj w ogrodzie, na koniczynie. Kompletnie nie wiedziałam co to za motyl, nigdy wcześniej takiego nie widziałam. Małopolska, powiat Tarnowski pozdrawia 🙂
Dzisiaj też dużo
Dziękuję za kolejne doniesienia. Gatunek ewidentnie ma się nienajgorzej
Wczoraj jeden w okolicach Gorzowa, co jest w chyba najdalej wysuniętym stanowiskiem tego gatunku w rejonie.
To już chyba 2 pokolenie
Już w zeszłym roku spotykałem go w Krakowie, a w tym roku to chyba najczęściej po bielinkach, cytrynku i rusałkach widywany przeze mnie motyl. Jest wszędzie, lata pod moim balkonem na Woli Justowskiej, a nawet na na lichych pasach zieleni przy największych w mieście ulicach. Wcześniej w mieście znacznie częściej widywałem Papilio machaona, ale w tym roku ewidentnie się to odwróciło.
Cóż, tylko się cieszyć. Pozdrawiam